Pomnik poświęcony pamięci lotników z 51 ER
6 września 1939 r. w okolicach Różana, nad wsią Napiórki zestrzelono, ogniem niemieckiej obrony przeciwlotniczej, samolot "Karaś" z 51 eskadry rozpoznawczej SGO "Narew", pilotowany przez ppor. pilota Józefa Ryńskiego. Z załogi samolotu zginął ppor. obs. Jan Cybulski. Został on pochowany na miejscu wypadku, po wojnie ekshumowany i przewieziony na cmentarz wojenny w Różanie.
Pomnik odsłonięto dnia 14 września 2008 r. z inicjatywy Jana Żytowieckiego – pochodzącego z Różana, a mieszkającego dziś w Warszawie (syna dowódcy obwodu AK powiatu makowskiego), miłośnika historii i społecznika.

Pan Stanisław Pa-liwoda jeden ze świadków zestrzelenia samolotu 69 w wywiadzie udzielonym Togodnikowi Ostrołęckiemu opowiedział:
„To był piękny, wrześniowy dzień, kiedy zobaczyłem płonący samolot lecący znad Łasiewit. Stałem na podwórku - opowiedział nam Stanisław Paliwoda, wówczas 22-letni człowiek. - I spadochroniarza, który z niego wyskoczył. Chwilę potem nad moim polem wyskoczył drugi pilot, ale samolot był już zbyt nisko. Spadochron mu się nie zdążył otworzyć i mężczyzna się zabił. A po chwili samolot rozbił się wraz z pilotem. Dwóch pilotów zginęło. Pochowaliśmy ich z ludźmi na polu, przy mojej miedzy. Trumnę zrobił Ciborowski, stolarz. Po wojnie zostali przeniesieni na cmentarz w Różanie. Trzeciego pilota Niemcy zabrali do niewoli. Szczęśliwie przeżył. Był potem, po wojnie, u mnie w domu.”
Źródło: https://to.com.pl/czekali-69-lat/ar/6308764
Pomnik został wybudowany z funduszy uzyskanych z unijnego Programu Operacyjnego Wspierania Obszarów Wiejskich, do którego projekt pt. "Pamięć Poległym Lotnikom" zgłosiła społeczność wsi Napiórki, a koordynowała go gmina i Beata Ostaszewska , mieszkanka Napiórek Ciężkich.