Jeśli ktoś ma taką możliwość, twórcy skrytki proszą o zapalenie symoblicznego znicza na terenie cmentarza
O miejscu: Przed założeniem kesza odbyło się wstępne przeszukanie źródeł internetowych. Jedyną, krótką wzmiankę o cmentarzu podaje portal cmentarze-zydowskie.pl: Pod koniec XIX wieku rzemiosło w Krasnosielcu zdominowali protestanci narodowości niemieckiej, którzy otrzymali miejsce na swój cmentarz obok nekropolii katolickiej. Teren ten do dzisiaj jest ogrodzony i niezabudowany, stoi na nim jedna pamiątkowa mogiła.
Ogrodzony teren już nie jest – siatka zniknęła podczas wykładania parkingu kostką. W okolicy nie ma żadnej, choćby małej tablicy informującej o tym miejscu. Jedna mogiła faktycznie stoi. Z rozmowy z babcią Krystiana wynika, że nagrobków w latach 40.-50. było kilka-kilkanaście, ale zostały zniszczone.

Jedyny zachowany pochówek
Dwa miesiące po założeniu skrytki okazało się, że teren ten jest w posiadaniu parafii, kiedy na zlecenie nowego proboszcza drobne krzewy zostały wycięte zarówno stąd, jak i z terenu wokół plebanii. Sytuację cmentarza można zatem określić jako rozwojową.

marzec 2024
W okolicy: obok znajduje się cmentarz parafialny, którego najstarszą część wpisano do rejestru zabytków. Uwagę przyciąga brama wejściowa, nad którą napis głosi: Tu się kończy wielkość świata. Doczesnych trudów zapłata

Brama wejściowa cmentarza parafialnego, 1 listopada 2023 r.
O keszu: Okolica dość odludna, niemniej jest taki dzień w roku kiedy kesza nie da się zdobyć – Wszystkich Świętych. Wierzcie lub nie, ale to jeden z dwóch dni w roku kiedy w Krasnosielcu są korki.
Uszanuj powagę tego miejsca!