Skip to content

Kalendarz adwentowy 4. Islandia Mystery Cache

Hidden : 11/20/2024
Difficulty:
2 out of 5
Terrain:
2 out of 5

Size: Size:   small (small)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


Wesołych Świąt! Gleðileg Jól!
Boże Narodzenie lub „jól”, jak nazywa się je na Islandii, jest największym świętem roku w islandzkiej kulturze, łączącym rodziny i tworzącym świąteczną atmosferę w miastach i miasteczkach w całym kraju. 
Ludzie zaczynają dekorować swoje domy już w październiku, aby rozświetlić noce, które stają się coraz dłuższe aż do Bożego Narodzenia.
Islandzkie słowo oznaczające Boże Narodzenie to „Jol” i ma to samo pochodzenie co angielskie słowo Yule. Jol był obchodzony w Islandii i innych krajach nordyckich na długo przed chrystianizacją regionu. W czasach pogańskich świętowano go po przesileniu zimowym, które przypada na 20-23 grudnia, gdy dni zaczynają się wydłużać.
Wraz z nową religią święto przesilenia zimowego zostało przesiąknięte różnymi tradycjami chrześcijańskimi, takimi jak zapalanie świec adwentowych w ostatnie cztery niedziele przed Bożym Narodzeniem i chodzenie na mszę w Boże Narodzenie.

Boże Narodzenie (lub Yule) na Islandii trwa 26 dni, od 11 grudnia do 6 stycznia. Islandia ma 13 Świątecznych Chłopców nazywanych Yule Lads. Sezon świąteczny zaczyna się, gdy pierwszy z nich przybywa do miasta na 13 dni przed Wigilią. Następnie pojawiają się inni, każdej nocy po jednym, aż do samego Bożego Narodzenia. Okres świąteczny jest uważany za zakończony, gdy ostatni z Chłopców wraca w góry 6 stycznia. 
Islandczycy obchodzą 13 dni Świąt Bożego Narodzenia, zaczynając 24 grudnia, a kończąc 6 stycznia, kiedy usuwane są wszystkie dekoracje świąteczne z domów. 

Wigilia na Islandii
Dzień przed Wigilią odbywa się msza. Wtedy celebruje się patrona Islandii, Thorlaka Thorhallssona, mimo że Islandia nie jest już katolicka. Ludzie uczęszczają na spotkania rodzinne i ucztują, jedząc sfermentowaną płaszczkę i owsiankę. Czasami ukrywa się migdał w jednej z miseczek owsianki, a ten, kto go znajdzie, wygrywa nagrodę. 
W Wigilię o 6 rano mieszkańcy Islandii tradycyjnie udają się do kościołów albo zaczynają świętować w swoich domach.
Większość Islandczyków świętuje Wigilię podczas imponującej, domowej, wielodaniowej kolacji wspólnie z rodziną. Po obiedzie wszyscy otwierają prezenty.
O 6 wieczorem dzwony kościoła ogłaszają początek Bożego Narodzenia. Zapalane są lampki na choince i przychodzi czas na świąteczne życzenia. Na wigilijnym stole, do którego zasiada się około szóstej, nie może zabraknąć wieprzowiny, czy też pardwy (mięso z ptaka).
Na obiad w Boże Narodzenie je się tradycyjnie hangikjöt – islandzką wędzoną jagnięcinę. Na deser podawany jest zwykły migdałowy pudding ryżowy. Migdał jest dodawany do puddingu tuż przed podaniem. Ten, kto ma szczęście i go znajdzie, dostaje nagrodę.
Islandczycy również dekorują swoje domy. Najpopularniejsze są choinki oraz Świece Adwentowe.
W Islandii mają aż trzynastu świętych Mikołai, którzy kiedyś nie mieli nic wspólnego z polskim Św. Mikołajem. Byli oni potomkami troli i straszono nimi dzieci. Jednak z biegiem lat ubiór i charakter gwiazdkowych przybyszy zmienił się diametralnie, gdyż zaczęto ich przedstawiać ubranych w czerwone szaty i noszących brody. Schodzą oni z gór kolejno przez 13 dni przed Gwiazdką, a zamiast czynić zło, opowiadają dzieciom bajki, śpiewają kolędy i wsadzają do butów drobne upominki.
Islandzkie obchody Bożego Narodzenia mają również wpływy niektórych tradycji duńskich i amerykańskich. Dotyczy to szczególnie jedzenia. Wiele osób korzysta z duńskich dekoracji i je „Ris a l'amande”, deser z puddingu ryżowego. Mimo że Świąteczni Chłopcy mają całkowicie islandzkie pochodzenie i są zupełnie niezwiązani z postacią Świętego Mikołaja, czasami widuje się ich w czerwonym kolorze Coca-Coli Świętego Mikołaja. Poza tym dają dzieciom prezenty podobne do tych otrzymywanych od Świętego Mikołaja.
Islandczycy to naród głównie luterański, z grupą ateistów i innymi religiami. Istnieje również pogaństwo, które czci tradycję starych nordyckich bogów. 
„Oficjalne” obchody Bożego Narodzenia na Islandii odbywają się dokładnie o godzinie 18:00 w Wigilię, kiedy krajowa stacja radiowa dzwoni dzwonami kościelnymi w radiu i życzy wszystkim Islandczykom wesołych świąt.

Legenda 13 chłopców i świątecznego kota
Grýla to dość paskudna trollica, która uwielbiała zjadać ludzi. Najbardziej upodobała sobie jednak mięsko małych, niegrzecznych dzieci, na które polowała podczas adwentu, a jej ulubioną potrawą był gulasz z powyższych. Grýla miała trzech mężów, z czego dwóch schrupała (ostał się tylko leniwy nierób – Leppalúði) i liczne potomstwo, a każdy z nich trudnił się złodziejstwem, mordowaniem i uprzykrzaniem życia innym. 13 spośród nich jest do dzisiaj dobrze znanych na Islandii jako Jólasveinar.
Jólasveinar to małe, wiecznie niedożywione. żyjące w jaskiniach w Dimmuborgir, trolle. Początkowo wszystkie z nich kradły i płatały figle, jednak przez wieki ich wizerunek uległ złagodzeniu. Zamiast kraść to rozdają prezenty, zamiast straszyć dzieci to je radują swoją obecnością. Obecnie po części są utożsamiane z 13 Mikołajami lub elfami świętego Mikołaja, chociaż jest nadal coś niepokojącego w ich imionach. 
Pierwszy pojawia się 12 grudnia – to Postrach Owiec, ostatni – Świeczkowy Złodziej – w Wigilię. Podrzucają grzecznym dzieciom do butów małe podarunki, niegrzecznym zgniłego ziemniaka. Czasami tylko ich trolla natura bierze górę i zwędzą kiełbasę albo wypiją mleko.W pierwszy dzień po Bożym Narodzeniu, pierwszy Jólasveinar wraca do swojego domu w górach i tak dalej, każdy po kolei, aż do 6 lutego, kiedy w swojej jaskini zaszywa się ostatni ze świątecznych chłopców. W ten dzień kończą się również święta na Islandii.

Jólakötturinn to zdecydowanie jedna z ciekawszych postaci całej świątecznej gromadki. Świąteczny Kot, zwany również Krwiożerczym i Bożonarodzeniowym jest wielki, ma ogromne zęby, ostre pazury i uwielbia ludzkie mięso. To pupilek i futrzasty wychowanek Grýli. Krwiożerczy Kot, jak to kot, chadza własnymi ścieżkami i pożera w wigilijną noc wszystkich bez względu, czy byli grzeczni czy nie. Jest jednak sposób, żeby uchronić się przed jego ogromną paszczą i ostrymi pazurami. Jedna z części naszego ubioru musi być nowa. Także, nie gardźcie kolejną parą skarpet, bo mogą uratować Wam życie. Początkowo Jólakötturinn był wykorzystywany przez farmerów do straszenia nim swoich pracowników. Ci z kolei, bojąc się jego ostrych pazurów, zazwyczaj kończyli swoje prace nad wełną przed wigilijną wieczerzą, jak głosił zwyczaj. Często byli również nagradzani za dobrze wykonaną pracę swetrami z islandzkiej wełny. Dzisiaj kot jest wykorzystywany jako chwyt marketingowy i napędza przedświąteczny handel na całej Islandii. Bo kto przecież chciałby zostać ofiarą Krwiożerczego Kota? Nikt, dlatego też większość Islandczyków z lubością oddaje się zakupoholizmu szaleństwu przed Bożym Narodzeniem. Czy to strachu przed Jólakötturinn, czy traktując go jako pretekst – tego nikt nie wie, ale z pewnością nowa para butów zawsze się przyda.
O puchatym ulubieńcu śpiewała również jedna z najbardziej znanych islandzkich piosenkarek – Björk (jólakötturinn - hvít er borg og bær - icelandic christmas cat (1987)

Można nie rozumieć słów, ale wsłuchując się w muzykę, łatwo wyłapać niepokojące brzmienia o nadchodzącej kociej śmierci. Polecamy, wprowadza w iście świąteczny nastrój.

Additional Hints (Decrypt)

j cavh cbq xnzvravrz

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)