Zapraszamy na najbardziej memicznego geoarcika w Warszawie xD
Seria 'xD' to mała, luźna ścieżka szybkich keszyków do podjęcia samochodowo, rowerem, jak również i pieszo. Staraliśmy się, by zagadki nie były trudne, a jednocześnie opowiadały ciekawostki skupione wokół jednego bliskiego nam wszystkim, a jednocześnie bardzo szerokiego tematu: memów.
Czym jest mem? Na to pytanie znaleźliśmy trzy powiązane ze sobą odpowiedzi: w najogólniejszym sensie jest to najmniejsza jednostka kodu kulturowego - gen jest tym dla kodu genetycznego, czym mem jest dla kodu kulturowego. Częściej używamy tego określenia w kontekście internetowym, ale jeszcze jako pojęcie abstrakcyjne: pewien wzorzec lub informacja interpretowane i przedstawiane w formie obrazkowej, wideo, tekstowej lub słownej, z reguły z zabarwieniem humorystycznym. W znaczeniu najbardziej potocznym i szczególnym mem to po prostu śmieszny obrazek, który wysyłamy znajomym przez internet. W opisach będziemy poruszać się gdzieś między drugim i trzecim znaczeniem tego słowa, opisując wybrane grupy memów, z wyszczególnieniem ich najbardziej znanych przedstawicieli. Zagadki będą krótkimi pytaniami dotyczącymi poszczególnych memów, na które odpowiedź należy wpisać w checker Certitude. Zapraszamy, polecamy i pozdrawiamy!
NoffAnn i emfaza
Zwykle, myśląc o memach, myślimy o obrazkach, o formacie JPG. Jednak coraz częściej to, co wysyłamy znajomym na messengerze czy whatsappie, jest w formacie wideo. Z pewnością ma na to wpływ powszechny obecnie dostęp do bardzo szybkiego internetu, w tym mobilnego, i nie myślimy już, że skończy nam się transfer, gdy włączymy sobie jakiś filmik. Również wielka popularność serwisu TikTok w ostatnich latach sprawiła, że niemalże domyślnym formatem contentu oglądanego w internecie jest krótki, kilkudziesięciosekundowy filmik w orientacji pionowej - tak zwana rolka (lub po angielsku reel). Na fali popularności TikToka do uploadu i odtwarzania rolek przystosowały się pozostałe największe serwisy społecznościowe: Instagram, YouTube (Shorts), Facebook. Ale opowiedzmy sobie o nieco wcześniejszych dziejach wideomemów...
Niewiele czasu po wynalezieniu internetu zajęło ludzkości, żeby dojść do wniosku, że zabawne filmiki powinny być jedną z najważniejszych jego funkcji. Zanim powstały pierwsze serwisy do udostępniania wideo, przesyłane były one pocztą elektroniczną. W połowie pierwszej dekady obecnego wieku takie serwisy zaczęły zdobywać popularność - w listopadzie 2004 powstał serwis Vimeo, relatywnie popularny, jednak zdecydowanie pozostający w cieniu serwisu powstałego w lutym 2005, hegemona na rynku video - YouTube.
Nie opowiem tu całej historii YouTube'a, przejdę od razu do (me)meritum. YouTube Poop (YTP) to gatunek wideo umieszczanego na YouTube oparty na edycji/montażu istniejących wcześniej materiałów, zazwyczaj dzieł popkultury (filmów, seriali, gier wideo), choć obiektem edycji może być tak naprawdę dowolne wideo. Elementem, który YTP musi posiadać i który wyróżnia go na tle ogólniejszego gatunku wideo o nazwie video mashup, jest humor - osiągany właśnie przez montaż, na przykład przez zmianę kolejności wypowiadanych fraz lub nawet pojedynczych dźwięków, albo też przez wycinanie dźwięków/fraz z jednego dzieła i podkładanie pod obraz z innego. Jak wskazuje nazwa gatunku, humor w YTP z reguły nie jest najwyższych lotów - często jest prymitywny i wulgarny, ale nie zawsze, można też znaleźć relatywnie ambitne produkcje.
Morshu, kupiec z gry Link: The Faces of Evil z uniwersum Zeldy, jest jedną z częściej pojawiających się postaci w filmach z klasycznej ery YTP
Na polskim podwórku humorystyczny video mashup był również bardzo popularny - takie materiały nazywane były przeróbkami lub rzadziej po prostu Polish YTP. Narzędziem, które znacząco wpłynęło na polski półświatek przeróbek, był syntezator mowy IVONA, oprogramowanie polskiej produkcji, które zadebiutowało w 2005 roku. Gdy autor przeróbki chciał włożyć w usta postaci wymyśloną przez siebie zabawną (przynajmniej w jego głowie) kwestię, IVONA była najprostszym narzędziem do tego celu. Trzeba powiedzieć, że działo się to około 15 lat temu, długo przed rewolucją AI, a nawet przed powszechnym Googlowskim text-to-speech, używanym między innymi w usłudze Tłumacz Google. Rezultaty osiągane za pomocą IVONy nie były doskonałe, ale to tylko dodawało humoru. Prawdopodobnie najbardziej znanym dziełem stworzonym na bazie Ivony jest przeróbka znanego teleturnieju Jeden z Dziesięciu, z Rysiem, Łysym i Yetim w rolach głównych.
Cytat z jednej z najbardziej popularnych przeróbek z Ivoną, "Idziemy expić".
Warto też wspomnieć twórców, którzy szczycili się tym, że do swoich przeróbek nie używali Ivony. StalinCWHC jest autorem licznych przeróbek animacji Disneya, w których dialogi złożone są po części z oryginalnej ścieżki dźwiękowej, a uzupełnione kwestiami między innymi z gier wideo oraz polskich komedii. Humor ten bywa dość prymitywny i dzisiaj trąci myszką, ale przyznaję, że niektóre gagi wciąż uważam za zabawne.
Nie sposób nie wspomnieć o dwóch innych polskich twórcach przeróbek - Ciętym Adrianie, oraz moim ulubionym internetowym twórcy, Klocuchu. Ten pierwszy tworzył również przeróbki animacji, ale jego opus magnum jest seria przeróbek ponownie już wspominanego Jednego z Dziesięciu. Natomiast Klocuch jest twórcą wszechstronnym, nie zajmuje się wyłącznie przeróbkami (choć to jedną z nich, Tureckie Problemy, uważam za jego najlepszy materiał). Klocuch jest dwunastoletnim chłopcem o głosie przed lub w trakcie mutacji, lubiącym grać w fajne gry (głównie GTA SA Nandreas), pić pićko i oglądać Galileo w telewizji - a przynajmniej taką postać kreuje od kilkunastu lat.
Kruci Gang to piosenka Klocucha, cover i/lub parodia utworu amerykańskiego rapera Lil Pumpa, Gucci Gang. Oryginalny teledysk został odtworzony w ulubionej grze Klocucha, GTA San Andreas.
Materiałem, który doczekał się szczególnie wielu youtubowych montaży, jest fragment jednego z odcinków serialu animowanego Simpsonowie o nazwie 22 Short Films About Springfield z roku 1996. Skecz o nazwie Steamed Hams przedstawia obiad zorganizowany przez dyrektora szkoły, Skinnera, dla kuratora i jego przełożonego, Chalmersa. Pieczeń, która miała zostać podana, spaliła się w piecu, dlatego Skinner obmyślił plan awaryjny ugoszczenia kuratora hamburgerami z pobliskiego baru. Skinner jest zmuszony brnąć w kolejne kłamstwa, by nie wydało się, że od początku okłamywał Chalmersa, co prowadzi do pożaru jego domu. Skecz ze względu na błyskotliwą absurdalność i świetny timing komediowy przypadł do gustu widzom nawet 20 lat po premierze, co skutkowało masą coraz bardziej pomysłowych montaży na jego bazie. Tutaj link do playlisty z licznymi remixami.
Zagadka:
Reakcja Chalmersa na pożar w kuchni była uzasadniona, ale Skinner zbył ją w absurdalny sposób. Jakim zjawiskiem Skinner wytłumaczył błyski w kuchni? Wpisz dwa słowa (z oryginalnej wersji) do Certitude.
Możesz sprawdzić swoje rozwiązanie zagadki w serwisie
certitude.