Skip to content

Kanał Zagóździański Traditional Cache

Hidden : 10/14/2025
Difficulty:
2.5 out of 5
Terrain:
2 out of 5

Size: Size:   micro (micro)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


Kanał Zagóździański #początek

 

To jest początek Kanału Zagóździańskiego. A może koniec?

Znajdujemy się między ulicami Bysławską a Kosaćcową, gdzie znaleźć można najbardziej południowy punkt Kanału Zagóździańskiego. Według większości źródeł jest to początek kanału, bo stąd "płynie" on na północ do kanału Nowe Ujście. Jednak w czasie naszych ekstensywnych badań terenowych nie stwierdziliśmy ruchu kanału ani wody w nim, więc ciężko powiedzieć, żeby on "płynął".

Należy zauważyć, że czytając mapę tak, jak czyta się wszystkie teksty w języku polskim, czyli od góry do dołu, można stwierdzić, że domniemany "koniec" kanału znajduje się wyżej, a "początek" niżej. Czy to nie sprzeczność? Ponadto, warto nadmienić, że według znanej polskiej mądrości, każdy kij ma dwa końce. Z drugiej strony, Kanał Zagóździański nie jest kijem, jako że nie jest stworzony (wyłącznie) z drewna.

Gdyby jednak Kanał Zagóździański był kijem, byłby to prawdopodobnie najdłuższy kij na świecie. Zgodnie z artykułem w witrynie Biura Rekordów, najdłuższy kij do golfa należał do Karstena Maasa z Danii. Cytując: "Sprzęt pana Karstena ma 4,37 m długości". Jednocześnie, Kanał Zagóździański ma długość ok. 7,87 km, więc jest 1800 razy dłuższy.

Reasumując, nie da się jednoznacznie określić, czy przy ulicach Bysławskiej i Kosaćcowej znajduje się początek, czy koniec Kanału Zagóździańskiego. Na szczęście, w obecnych czasach można zignorować "jedynie słuszne", "poparte badaniami" zdanie przemądrzałych hydrologów i zaufać własnym oczom.

Kanał Zagóździański w 2011 roku. Źródło: surf @ bikestats.eu

 

Między Bysławską a Kosaćcową, w cieniu traw,

cichym śladem snuje się kanał — jak dawny staw.

Nie rzeka to, nie potok, lecz wstęga snu,

co raz błyszczy wodą, a raz znika wśród chrustu i mchu.

Latem wysycha, jakby od słońca zmęczony,

zostawia tylko szmer żab i szelest sitowia zielony.

Jesienią znów budzi się, lustro rozlewa,

w nim odbicie nieba i przelotny cień drzewa.

Nie zna pośpiechu, nie szumi jak Wisła,

a jednak coś w nim trwa — pamięć, co przyszła.

Kanał, co Ulgi szuka pod Zastowem nisko,

jak wędrowiec, co wraca, choć nie wie — po co, blisko.

Czasem w nim cisza, czasem błoto po kolana,

a mimo to trwa — Zagóździański kanał.

 

(maskowanie by: ALEFzero)

Additional Hints (Decrypt)

qmvhcryxn avfxb / ubyybj, ybj

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)